polecany spray termoochronny Nanoil

Podaruj swoim włosom to, co najlepsze z Nanoil Heat Protectant Spray

Do w pełni prawidłowej pielęgnacji nie wystarczy jedynie dobrze dobrany szampon, odżywka i maska z doskonałym składem. Pielęgnacja włosów to coś więcej – odpowiednia termoochrona. Często same przyczyniamy się do niszczenia włosów, np. susząc, prostując czy kręcąc włosy bez uprzedniego zabezpieczenia. Dzisiejszy post będzie o tym, jak chronić włosy przed wysokimi temperaturami oraz dlaczego jest to aż tak istotne. Zapraszam!

Wysoka temperatura a włosy

Niestety wszelkie stylizacje na gorąco, czyli z użyciem lokówki, prostownicy czy suszarki, przyczyniają się do nieodwracalnych zniszczeń na włosach. Wysoka temperatura to największy wróg naszych włosów. A dlaczego? Ponieważ przez nią woda w zawrotnym tempie ucieka z naszych pasm, pozostawiając je zniszczonymi, suchymi i łamliwymi. Nic dziwnego, że Twoje końcówki zaczynają się rozdwajać, jeżeli nie wyobrażasz sobie dnia bez rozgrzanych płytek prostownicy. Ja też zmagałam się z tym problemem. Wszystko dlatego, że nie zdawałam sobie sprawy, jak istotna jest termoochrona.

Jak chronić włosy przed gorącem?

Najłatwiejszym sposobem jest rezygnacja z wszelkich form stylizacji z użyciem wysokiej temperatury. Jednak wiemy doskonale, że nie zawsze jest to możliwe. Bywa, że spieszymy się do pracy i w pośpiechu sięgamy po suszarkę albo nasze włosy są oklapnięte i chcemy zwiększyć ich objętość za pomocą lokówki. Wtedy wystarczy, że użyjemy odpowiedniego kosmetyku termoochronnego i zniwelujemy niechciane zniszczenia. Jaką termoochronę wybrać?

Postaw na Nanoil Heat Protectant Spray

Ja wybrałam spray termoochronny od Nanoil, ponieważ to marka, która nigdy mnie nie zawiodła. Ich produkty sprawdzają się od lat mojej pielęgnacji. Szczególnie pokochałam keratynową maskę do włosów i serum do twarzy z witaminą C. Ale do rzeczy! Kiedy dowiedziałam się, że Nanoil wypuszcza nową serię kosmetyków, od razu chciałam je przetestować. Jak się okazało, w ich ofercie znalazł się między innymi termoochronny spray, a akurat potrzebowałam produktu, który ochroni moje włosy. Od razu zamówiłam produkt pod moje drzwi i… oniemiałam! Kosmetyk spełnił wszystkie moje potrzeby, ale o tym w dalszej części wpisu.

Skład

Nanoil Heat Protectant Spray to przede wszystkim naturalne proteiny jedwabiu i panthenol, które, poza zabezpieczeniem włosów przed ekstremalnie wysokimi temperaturami (bo aż do 220 stopni!), zapewniają im odpowiedni poziom nawilżenia, odżywiają i regenerują. To kosmetyk, który dba o włosy kompleksowo. Ponadto nadaje się do każdego typu i rodzaju, ponieważ nie obciąża pasm. Nigdy nie spotkałam tak delikatnej jak mgiełka formuły w tak niepozornej buteleczce. Dla mnie kosmetyki od Nanoil zawsze pozwalały na odrobinę luksusu i dzieje się tak również w tym przypadku. Nie ma tu wysuszających alkoholi i parabenów, więc polecam produkt z czystym sumieniem.

Jak działa?

Spray termoochronny Nanoil przynosi włosom tak spektakularne efekty, że aż chciałoby się napisać o nich długą opowieść. Nie przedłużając jednak, opiszę najważniejsze zalety kosmetyku:

  • chroni przed ekstremalnie wysokimi temperaturami,
  • wygładza, nawilża i odżywia,
  • ujarzmia niesforne kosmyki, ułatwiając stylizację,
  • hamuje puszenie i elektryzowanie się włosów,
  • sprawia, że pasma są przyjemne w dotyku,
  • nadaje nieopisanego blasku,
  • zapewnia ochronę przed czynnikami atmosferycznymi,
  • przepięknie pachnie i jest wydajny,
  • cena jest bardzo zachęcająca!

To oczywiście nie wszystkie plusy, które niesie za sobą stosowanie Nanoil Heat Protectant Spray. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o tym produkcie, jak i o innych kosmetykach marki, zachęcam do zajrzenia na oficjalną stronę www.nanoil.pl, gdzie skompletujesz swój niepowtarzalny zestaw pielęgacyjny!

Jak stosować?

Spray jest niezwykle łatwy w obsłudze, ponieważ elegancka, luksusowa buteleczka wyposażona jest w wygodny atomizer, który ułatwia rozprowadzanie produktu po całych włosach. Wystarczy, że spryskasz nimi wilgotne włosy tuż przed suszeniem, aby ułatwić stylizację i zabezpieczyć końcówki. Możesz również użyć go na suchych włosach, aby je utrwalić i dodatkowo wzmocnić ochronę. Kosmetyk wspaniale sprawdza się w gorące dni, kiedy wręcz powinnyśmy zabezpieczyć naszą fryzurę przed upalnymi promieniami słonecznymi. Ale wyjątkowy jest także zimą, kiedy nosimy czapki i szaliki, ponieważ hamuje puszenie i elektryzowanie się włosów. Można używać go kilkukrotnie w ciągu dnia, zwłaszcza gdy przebywamy w nagrzanym pomieszczeniu. Dzięki kosmetykowi moje włosy stały się zdrowsze, o wiele piękniejsze, błyszczące, a przede wszystkim zabezpieczone przed wszelkimi uszkodzeniami.

Delikatna formuła kosmetyków nie obciąża włosów – jest więc idealny dla wszystkich! Uważam, że każda kobieta powinna mieć go w swojej kosmetyczce. Mam nadzieję, że przekonałam was do zakupu. Nigdy nie zapominajcie o odpowiedniej termoochronie, jeżeli chcecie móc cieszyć się naturalnym blaskiem pasm.

Dajcie znać w komentarzach czy wpis wam się podobał i jakie są wasze sposoby na termoochronę włosów. A może wypróbowałyście już nowość od Nanoil? Podaruj swoim włosom to, co najlepsze!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Mogą Ci się spodobać